W lutym 2010 Komisja Nadzoru Finansowego uchwaliła i wprowadziła w życie tzw. Rekomendację T, czyli zbiór zasad dla banków, dotyczący ulepszenia sposobu zarządzania i oceny ryzyka związanego z udzielanymi kredytami detalicznymi. KNF zobligowała banki do wprowadzenia obostrzeń nie później niż 23. grudnia 2010.
Dotychczasowa polityka kredytowa była wyjątkowo tolerancyjna: nadmiernie obniżano wymogi zdolności kredytowej, często brakowo pełnej i rzetelnej wiedzy o dochodach kredytobiorcy. Rekomendacja T ma na celu zmianę tej nazbyt liberalnej polityki kredytowej, innymi słowy, zapewnić stałości i długodystansowości kredytu, dzięki surowszemu podejściu banków do wydolności kredytowej klientów. Ograniczy to ilość niespłacanych kredytów, w związku z tym także konieczność przekształcania długów i ich windykację. Rekomendacja T nie dotyczy instytucji pożyczkowych niepodlegających publicznemu nadzorowi (w tym Spółdzielczych Kas Oszczędnościowo-Kredytowych i oddziałów banków zagranicznych).
Rekomendacja T, w pierwszej kolejności, ma poprawić funkcjonowanie wewnętrznych systemów kontroli ryzyka udzielanych kredytów. Oznacza to: bardziej restrykcyjne badanie zdolności kredytowej - możliwość korzystania z baz innych kredytodawców); solidniejszą analizę czynników zewnętrznych (rynek walutowy, sytuacja ekonomiczna); rozdzielenie funkcji sprzedaży kredytu od oszacowania ryzyka i dalszego postępowania kredytowego; wytypowanie osób odpowiedzialnych za przebieg danej polityki kredytowej; monitorowanie działalności kredytowej banków.
Po wprowadzeniu regulacji maksymalny poziom zadłużenia może sięgnąć 50% dochodów netto, gdy zarobek jest mniejszy niż średnia krajowa (ok. 2,5 tys. zł netto) lub 65% - zarobek wyższy. Co do kredytu walutowego to udzielanie ich na 100% wartości nieruchomości jest wciąż możliwe, ale pod warunkiem ubezpieczenia brakującej części wkładu własnego (20%). Nowością jest prowadzenie kredytu w walucie do jakiej jest indeksowany (uruchomienie i spłata).
Chcesz być na bieżąco?
Podaj nam swojego e-maila